Jak ustawić lokalizację i grupę odbiorców reklamy na Facebooku dla lokalnej firmy
Jak dobrać promień od pinezki, wiek i zainteresowania w reklamie na Facebooku dla lokalnej firmy usługowej. Kroki, tabele, rachunki i najczęstsze błędy.

Dla lokalnej firmy usługowej ustawienie odbiorców sprowadza się do trzech decyzji. Pierwsza to lokalizacja: pinezka w miejscu firmy i promień taki, z jakiego naprawdę przyjeżdżają klienci albo dokąd Ty dojeżdżasz. Druga to wiek: ustawiasz tylko dolną granicę, poniżej której nikt u Ciebie nie kupi. Trzecia to zainteresowania: przy promieniu do około 30 km w większości przypadków zostawiamy kierowanie szerokie, bo to promień zawęża grupę, a zainteresowania tylko ją kurczą i podnoszą koszt. Zainteresowania dokładamy wyjątkowo, przy dużym obszarze i bardzo wąskiej usłudze.
W skrócie:
- Promień od pinezki ustalasz na podstawie adresów dotychczasowych klientów, a nie na podstawie tego, jak daleko chciałbyś działać.
- W wieku ustawiasz rozsądną dolną granicę, a górnej nie zawężasz, bo osoby płacące za usługę są często starsze, niż zakłada właściciel.
- Lokalna grupa jest mała z natury, więc dokładanie do niej zainteresowań zwykle szkodzi bardziej, niż pomaga.
Ten wpis dotyczy wyłącznie sekcji odbiorców. Jeśli dopiero zakładasz konto i nie wiesz, gdzie w ogóle jest ta sekcja, zacznij od poradnika Menedżer reklam Meta dla początkujących: pierwsza kampania krok po kroku, a potem wróć tutaj.
Krok 1. Gdzie postawić pinezkę na mapie reklamy?
Pinezkę stawiasz tam, skąd liczysz odległość do klienta. To nie zawsze jest adres z wizytówki.
Są dwa typy lokalnych firm i każdy ustawia pinezkę inaczej:
- Klient przyjeżdża do Ciebie (salon, gabinet, studio detailingu, warsztat). Pinezka stoi dokładnie na adresie lokalu. Wpisujesz adres w polu lokalizacji albo używasz opcji upuszczenia pinezki na mapie.
- Ty jedziesz do klienta (montaż klimatyzacji, instalatorzy, sprzątanie, ogrodnicy, złote rączki). Pinezka stoi w środku obszaru, w którym najczęściej realizujesz zlecenia. Jeśli baza jest na obrzeżach, a 80% zleceń robisz w mieście, pinezka idzie do miasta, nie do bazy.
Jeśli obsługujesz dwa miasta oddalone o 40 km, nie rysuj jednego ogromnego koła, które pokryje oba i wszystko pomiędzy. Postaw dwie pinezki z mniejszymi promieniami. Jedno duże koło łapie lasy, pola i wsie, z których nikt nie dzwoni, a budżet idzie tam, gdzie wyświetlenia są najtańsze.
Jedna rzecz, którą sprawdzamy zawsze przed startem: czy w polu lokalizacji nie została domyślnie cała Polska. Meta potrafi podpowiedzieć kraj z ustawień konta. Reklama warsztatu z Rzeszowa pokazywana w Gdańsku to najprostszy sposób, żeby przez trzy dni zbierać kliknięcia, z których nic nie będzie.
Krok 2. Jaki promień od pinezki ustawić dla lokalnej firmy?
Promień ustawiasz taki, z jakiego przyszło Ci ostatnie 30-50 klientów, plus kilka kilometrów zapasu. Nie taki, jak daleko chciałbyś działać.
To jest najczęstsza pomyłka, jaką widzimy u właścicieli: promień z ambicji. Studio detailingu chce klientów z całego województwa, więc ustawia 80 km. Tymczasem klient z 70 km zastanowi się dwa razy, zanim przywiezie auto na trzy dni, a reklama i tak wyda większość budżetu na ludzi z daleka, bo jest ich po prostu więcej. Pole koła rośnie z kwadratem promienia: koło o promieniu 30 km ma dziewięć razy większą powierzchnię niż koło o promieniu 10 km.
Jak to zrobić w praktyce:
- Otwórz listę ostatnich klientów (faktury, kalendarz, zeszyt, cokolwiek masz).
- Przy każdym zapisz miejscowość albo dzielnicę.
- Zobacz, w jakiej odległości od pinezki mieści się 80% z nich. To jest Twój promień bazowy.
- Dodaj 3-5 km zapasu, bo część ludzi z obrzeży nie trafiała do Ciebie tylko dlatego, że o Tobie nie wiedziała.

Jeśli nie masz jeszcze historii klientów, poniższa tabela to nasze punkty wyjścia z praktyki. To nie jest reguła Mety, tylko rozsądny start, który potem poprawiasz na podstawie tego, skąd przychodzą zgłoszenia.
| Rodzaj firmy | Promień na start | Dlaczego tyle |
|---|---|---|
| Salon fryzjerski, kosmetyczny, paznokcie w dużym mieście | 5-10 km | Klientka nie przejedzie przez całe miasto na manicure, ma salon bliżej |
| Gabinet (fizjoterapia, stomatologia, medycyna estetyczna) | 10-20 km | Przy droższych zabiegach ludzie dojeżdżają dalej dla zaufanego specjalisty |
| Studio detailingu, oklejanie aut | 20-35 km | Usługa za kilka tysięcy złotych uzasadnia dojazd, ale nie przez pół województwa |
| Montaż klimatyzacji, pomp ciepła, instalacje | 25-50 km | Liczy się czas dojazdu ekipy i to, ile zleceń zmieścisz w dniu |
| Sprzątanie, usługi ogrodnicze, złota rączka | 10-20 km | Niska wartość zlecenia, dojazd zjada marżę |
| Firma w małym mieście (do 30 tys. mieszkańców) | 15-30 km | Samo miasto daje za małą grupę, trzeba objąć okoliczne gminy |
Przy usługach z dojazdem do klienta promień ustalasz od strony kosztów, nie zasięgu. Jeśli ekipa montująca klimatyzację traci na dojazd 90 minut w obie strony, to przy zleceniu z 50 km zarabiasz na nim wyraźnie mniej niż na zleceniu z 15 km. Taki klient też złoży zgłoszenie i też zapłacisz za nie tyle samo.
Meta pozwala ustawić promień od kilometra wzwyż, ale w praktyce poniżej 3-5 km grupa robi się tak mała, że reklama zaczyna się męczyć. O tym w następnym kroku.
Krok 3. Skąd wiedzieć, czy grupa odbiorców nie jest za mała?
Grupa jest za mała, jeśli przy Twoim budżecie ta sama osoba zobaczy reklamę kilkanaście razy w miesiącu. Wtedy koszt zgłoszenia rośnie z tygodnia na tydzień, choć niczego nie zmieniałeś.
Menedżer reklam pokazuje szacunkową wielkość grupy po prawej stronie ekranu. To liczba orientacyjna, ale wystarcza do prostego rachunku.
Przykład: salon kosmetyczny ustawia promień 4 km w mieście średniej wielkości i dostaje grupę około 25 000 osób. Budżet to 50 zł dziennie. Załóżmy, że koszt tysiąca wyświetleń wynosi 25 zł. Wtedy:
- 50 zł dziennie / 25 zł za tysiąc = 2000 wyświetleń dziennie,
- 2000 x 30 dni = 60 000 wyświetleń miesięcznie,
- Meta realnie dotrze nie do wszystkich 25 000 osób, tylko do części aktywnej. Załóżmy, że do 8000,
- 60 000 / 8000 = średnio 7,5 wyświetlenia na osobę w miesiącu.
Siedem i pół to już dużo, a w drugim miesiącu będzie gorzej, bo to wciąż ci sami ludzie. Ten sam salon z promieniem 8 km ma grupę kilka razy większą i tę samą kwotę rozkłada na znacznie więcej osób.
Nasza robocza zasada dla budżetu rzędu 50 zł dziennie: szacowana grupa poniżej 50 000 osób to sygnał ostrzegawczy, poniżej 20 000 to prawie pewne zmęczenie reklamy w ciągu kilku tygodni. Nie oznacza to, że mała grupa nie zadziała. Oznacza, że będziesz musiał częściej wymieniać reklamy. Mechanizm tego zmęczenia opisujemy dokładniej we wpisie dlaczego reklama na Facebooku po kilku tygodniach przestaje działać.
Co zrobić, gdy grupa wychodzi za mała:
- Najpierw zwiększ promień o kilka kilometrów.
- Jeśli masz zainteresowania albo zawężony wiek, usuń je.
- Jeśli to nadal za mało, zmniejsz budżet, a nie dokładaj kolejnych ograniczeń. Mniejsza grupa potrzebuje mniejszej kwoty.
Krok 4. Jak wykluczyć obszary i kogo naprawdę pokazuje opcja lokalizacji?
Wykluczasz obszary, które leżą w promieniu, ale z których klienci nie przychodzą. Typowe przypadki to druga strona rzeki bez mostu w pobliżu, sąsiednie miasto z własną silną konkurencją albo duże tereny przemysłowe.
W polu lokalizacji możesz obok miejsc dodawanych dodać miejsca wykluczone. Działa to tak samo: wpisujesz miejscowość albo stawiasz pinezkę z promieniem i zmieniasz ją na wykluczoną. Przykład z praktyki: firma sprzątająca ma bazę na granicy dwóch miast, a w jednym z nich nie chce pracować, bo dojazd w godzinach szczytu trwa godzinę. Jedno koło plus jedno wykluczenie rozwiązuje sprawę.
Druga rzecz to to, kogo Meta uznaje za osobę „w lokalizacji”. Domyślnie są to osoby, które w tym miejscu mieszkają albo niedawno w nim były. Dla lokalnej usługi to oznacza, że reklamę zobaczy też ktoś, kto przejeżdżał przez Twoje miasto w delegacji. Jeśli w Twoim koncie jest dostępna opcja ograniczenia do osób mieszkających w lokalizacji, przy usługach wykonywanych w domu klienta (montaż, remonty, sprzątanie) wybierz ją. Przy salonie w centrum handlowym, gdzie przychodzą też ludzie pracujący w okolicy, domyślne ustawienie jest w porządku.
Nie wszystkie konta i cele kampanii pokazują tę opcję, a Meta co jakiś czas zmienia jej nazwę. Jeśli jej nie widzisz, nie szukaj obejść. Zawęź promień i wyklucz obszary, które ewidentnie nie są Twoje.
Krok 5. Jak ustawić wiek i płeć odbiorców reklamy lokalnej firmy?
Ustaw dolną granicę wieku i nic więcej. Górną zostaw na 65+, płeć na wszystkich, chyba że usługa fizycznie dotyczy jednej płci.
Przy obecnych ustawieniach odbiorców Meta (tak zwana grupa odbiorców Advantage+) minimalny wiek możesz ustawić jako twardą granicę, a resztę ustawień demograficznych system traktuje bardziej jako podpowiedź niż zakaz. Nawet gdy masz starsze ustawienia z twardym kierowaniem, nie zawężamy wieku od góry, i to z prostego powodu: właściciele niemal zawsze źle zgadują, kto płaci.
Kilka przypadków, które widzimy regularnie:
- Salon kosmetyczny celuje w kobiety 25-40. Tymczasem kobiety 50+ mają często więcej czasu i pieniędzy na regularne zabiegi.
- Detailing celuje w mężczyzn 25-45. Pakiety ochronne na nowe auta zamawiają też osoby po pięćdziesiątce, które kupiły samochód za gotówkę.
- Montaż klimatyzacji celuje w 30-50. Decyzję w domu jednorodzinnym często podejmuje para 55+, która właśnie przeszła na emeryturę i ma czas na remont.
| Usługa | Dolna granica wieku | Górna granica | Płeć |
|---|---|---|---|
| Salon fryzjerski, paznokcie | 18 | bez ograniczeń | wszyscy (panowie kupują vouchery) |
| Medycyna estetyczna | 25 | bez ograniczeń | wszyscy |
| Detailing, oklejanie aut | 25 | bez ograniczeń | wszyscy |
| Klimatyzacja, pompy ciepła, fotowoltaika | 28-30 | bez ograniczeń | wszyscy |
| Remonty, wykończenia mieszkań | 25 | bez ograniczeń | wszyscy |
| Barber | 18 | bez ograniczeń | mężczyźni, jeśli strzyżesz tylko mężczyzn |
Dolną granicę podnosimy przy usługach drogich i związanych z domem, bo osoba 20-letnia rzadko decyduje o instalacji w budynku. Każde zgłoszenie od takiej osoby to telefon, który kończy się zdaniem „muszę zapytać rodziców”. Płacisz za nie tyle samo co za prawdziwe.
Jedno zastrzeżenie: jeśli Twoja reklama należy do kategorii specjalnej w rozumieniu Mety (kredyty i usługi finansowe, oferty pracy, mieszkania na sprzedaż i wynajem), Meta ogranicza ustawienia wieku, płci i lokalizacji. Wtedy nie masz wyboru i nie próbuj go sobie tworzyć przez niepoprawne oznaczenie kampanii. Takie reklamy są odrzucane, a powtarzające się odrzucenia szkodzą całemu kontu.
Krok 6. Kiedy zawęzić zainteresowania, a kiedy zostawić szerokie kierowanie?
Dla lokalnej firmy z promieniem do około 30 km zostaw kierowanie szerokie, czyli bez zainteresowań. Zainteresowania dokładaj tylko wtedy, gdy obszar jest duży, usługa bardzo wąska, a szerokie kierowanie przez dwa tygodnie przyniosło zgłoszenia od ludzi zupełnie spoza tematu.
To jest nasze stanowisko i stoimy przy nim mocno, choć wielu poradników uczy odwrotnie. Powody są trzy.
Zainteresowania są przypisane luźno. Meta przypisuje je na podstawie tego, co ktoś polubił, kliknął albo obejrzał, czasem lata temu. Osoba z zainteresowaniem „motoryzacja” mogła raz obejrzeć film z wyścigów. Osoba, która za tydzień zamówi powłokę ceramiczną, może nie mieć tego zainteresowania wcale. Do tego Meta co jakiś czas usuwa i łączy kategorie zainteresowań, więc ustawienie, które działało rok temu, dziś może znaczyć coś innego.
Lokalna grupa jest już wąska. Koło o promieniu 15 km wokół miasta średniej wielkości to może być 150 000 osób. Dodasz zainteresowanie „pielęgnacja samochodu” i zostaje kilka tysięcy. Wracamy do problemu z kroku 3, tylko szybciej.
Sygnał ze zgłoszeń jest lepszy niż zgadywanie. Kiedy kampania ma cel „zgłoszenia” albo „wiadomości”, Meta szuka ludzi podobnych do tych, którzy już wysłali formularz. Po kilkunastu zgłoszeniach system wie o Twoim kliencie więcej, niż zgadniesz z listy zainteresowań. Reklama robi selekcję treścią: zdjęcie umytego auta i cena pakietu same odsiewają ludzi, którzy detailingu nie potrzebują.

Kiedy zainteresowania mają sens:
- Duży obszar i wąska usługa. Firma robiąca zabudowy kamperów i działająca na cały kraj. Tu szerokie kierowanie na całą Polskę faktycznie rozprasza budżet, a zainteresowanie kamperami i caravaningiem coś znaczy.
- Usługa B2B w lokalnym rynku. Sprzątanie biur albo serwis wózków widłowych. Zainteresowania związane z prowadzeniem firmy lub stanowiskiem pomagają odsiać osoby prywatne.
- Test po nieudanym szerokim starcie. Jeśli po dwóch tygodniach i kilkunastu zgłoszeniach wszystkie są spoza tematu, a reklama i formularz są jasne, zrób drugi zestaw z zainteresowaniami i porównaj koszt zgłoszenia po weryfikacji.
Ostatni punkt ma znaczenie. W Menedżerze reklam widzisz koszt zgłoszenia z formularza, zanim ktokolwiek je sprawdził. Koszt zgłoszenia, które po telefonie okazało się prawdziwym klientem, jest zawsze wyższy. Porównując szerokie kierowanie z zainteresowaniami, porównuj ten drugi koszt.
Przykład: szerokie kierowanie daje zgłoszenie za 30 zł według Mety, ale tylko co trzecie jest prawdziwe, więc prawdziwe zgłoszenie kosztuje 90 zł. Zestaw z zainteresowaniami daje zgłoszenie za 45 zł, ale prawdziwe jest co drugie, czyli 90 zł. Wynik jest taki sam, a zestaw z zainteresowaniami ma mniejszą grupę i szybciej się zmęczy. W takim przypadku zostajemy przy szerokim.
Zanim jednak dotkniesz kierowania, sprawdź, czy problem z jakością nie leży w formularzu i w tym, jak szybko oddzwaniasz. W większości kont, które oglądamy, tam jest prawdziwa przyczyna. Piszemy o tym we wpisie dlaczego zgłoszenia z Facebooka nie odbierają telefonu i jak poprawić jakość leadów.
Krok 7. Kogo wykluczyć z grupy odbiorców?
Wyklucz osoby, które już wysłały zgłoszenie, i obecnych klientów, jeśli usługi nie powtarzają. To dwa wykluczenia, które od razu oszczędzają pieniądze.
- Osoby po formularzu. W sekcji niestandardowych grup odbiorców tworzysz grupę „osoby, które wysłały formularz” z ostatnich 30-90 dni. Potem dodajesz ją jako wykluczoną. Bez tego ktoś, kto zostawił numer we wtorek, w czwartek wyśle drugi formularz, a Ty zapłacisz za oba.
- Obecni klienci przy usługach jednorazowych. Montaż pompy ciepła robi się raz na kilkanaście lat. Jeśli masz listę klientów z telefonami lub mailami i zgodę na ich użycie zgodną z Twoją polityką prywatności, możesz ją wgrać jako grupę i wykluczyć. Przy usługach cyklicznych (fryzjer, mycie auta) nie wykluczaj klientów, bo przypomnienie o wizycie też sprzedaje.
- Pracownicy i rodzina. Brzmi zabawnie, ale w małym mieście właściciel, jego pracownicy i znajomi potrafią generować sporą część kliknięć w pierwszych dniach. Wystarczy, że się nie klikają w reklamę dla sprawdzenia. Do podglądu używaj podglądu w Menedżerze, nie kliknięć w telefonie.
Nie wykluczaj natomiast nikogo „na czuja”, na przykład osób z zainteresowaniem konkurencją. To kolejne zawężenie grupy, które niczego nie poprawia.
Przykład: jak ustawić odbiorców dla firmy montującej klimatyzację
Pokażmy cały proces na jednym przypadku. Liczby są przykładowe, a nie wynikami konkretnej firmy.
Sytuacja: firma montująca klimatyzację ma bazę w miejscowości 15 km od dużego miasta. Ostatnie 40 montaży: 26 w mieście, 10 w okolicznych gminach, 4 dalej niż 40 km.
Lokalizacja: pinezka w środku miasta, nie w bazie. Promień 25 km, bo w nim mieści się 36 z 40 montaży (90%). Wykluczenie: sąsiednie miasto po drugiej stronie, w którym firma nie chce pracować przez korki. Opcja: tylko osoby mieszkające w lokalizacji.
Wiek i płeć: od 28 lat, bez górnej granicy, wszyscy.
Zainteresowania: brak. Szacowana grupa wychodzi kilkaset tysięcy osób, więc przy budżecie 50 zł dziennie nie ma ryzyka szybkiego zmęczenia.
Wykluczenia: osoby, które wysłały formularz w ostatnich 90 dniach.
Rachunek. Załóżmy, że budżet to 50 zł dziennie, czyli około 1500 zł miesięcznie, a koszt zgłoszenia według Mety wychodzi 50 zł:
- 1500 zł / 50 zł = 30 zgłoszeń miesięcznie,
- załóżmy, że połowa to osoby realnie zainteresowane i osiągalne telefonicznie: 15,
- z tych 15 firma umawia 8 wycen, a podpisuje 4 montaże,
- przy średnim zysku 1200 zł z montażu to 4800 zł zysku na 1500 zł budżetu.
Teraz ta sama firma z promieniem 60 km z ambicji. Zgłoszeń przybywa, bo więcej ludzi, ale część jest z miejsc, do których ekipa jedzie dwie godziny. Jeśli co trzecie zgłoszenie jest z daleka i firma i tak z niego rezygnuje, to płaci za 10 zgłoszeń miesięcznie, z których nic nie będzie. Koszt prawdziwego zgłoszenia rośnie, a w Menedżerze reklam wszystko wygląda lepiej. Dlatego promień ustalasz od strony tego, gdzie chcesz pracować.
Kiedy zmieniać ustawienia odbiorców po starcie kampanii?
Nie wcześniej niż po 7 dniach i nie częściej niż raz w tygodniu. Każda zmiana grupy odbiorców resetuje część nauki kampanii, więc ciągłe poprawki dają gorszy wynik niż średnie ustawienia zostawione w spokoju.
Co sprawdzasz po pierwszym tygodniu:
| Co widzisz | Co to znaczy | Co zrobić |
|---|---|---|
| Zgłoszenia z miejscowości, w których nie pracujesz | Promień za duży lub zła opcja lokalizacji | Zmniejsz promień albo dodaj wykluczenie |
| Częstotliwość rośnie powyżej 3-4 w tygodniu, koszt rośnie | Grupa za mała na budżet | Zwiększ promień, usuń zainteresowania albo obniż budżet |
| Dużo zgłoszeń od bardzo młodych osób bez decyzyjności | Za niska dolna granica wieku | Podnieś minimalny wiek o kilka lat |
| Mało zgłoszeń, ale dobre jakościowo | Ustawienia odbiorców w porządku | Zmieniaj reklamę, nie grupę |
| Dużo zgłoszeń, ale nikt nie odbiera | Problem z formularzem lub czasem oddzwaniania | Najpierw popraw formularz, grupy nie ruszaj |
Ostatnie dwa wiersze to większość przypadków. Właściciele mają odruch szukania przyczyny w kierowaniu, bo to ustawienie wygląda na techniczne i łatwe do zmiany. W lokalnych kampaniach przyczyną słabego wyniku znacznie częściej jest sama reklama.
Kiedy taka automatyzacja nie ma sensu i co wtedy zrobić?
Ustawienie odbiorców to praca na kwadrans. Prawdziwa robota zaczyna się później: trzeba patrzeć, które reklamy w tej grupie przynoszą zgłoszenia, wyłączać słabe i wymieniać te, które się zmęczyły. Jeśli nie chcesz tego robić samodzielnie, jedną z dróg jest Efekto. Efekto tworzy reklamy na podstawie Twojej strony, publikuje je i codziennie optymalizuje: wyłącza te, które nie przynoszą wyników, i skaluje te, które działają. Pierwszą serię zatwierdzasz sam, a przed startem musisz zaakceptować co najmniej 5 reklam. Jak to wygląda od strony konta, opisujemy na stronie jak działa Efekto.
Nie ma to sensu, jeśli Twoja grupa jest z natury bardzo mała, na przykład obsługujesz jedno osiedle albo jedną małą gminę, i nie możesz wydać 50 zł dziennie, bo to minimalny budżet reklamowy w Efekto. Przy takiej skali lepiej sprawdzi się jedna dobra reklama ustawiona ręcznie według kroków powyżej i wymieniana raz na miesiąc. Zarabiamy na reklamach na Facebooku i Instagramie, a nasz zespół wydał na kampanie klientów ponad 4,2 mln zł, więc mówimy to wprost: przy małej grupie i małym budżecie automatyzacja nie ma czego optymalizować.
Najczęstsze błędy przy ustawianiu lokalizacji i odbiorców
Promień z ambicji zamiast z historii klientów. Naprawa: policz, skąd przyszło ostatnie 30-50 klientów, i ustaw promień obejmujący 80% z nich plus kilka kilometrów.
Jedno ogromne koło zamiast kilku małych. Naprawa: przy dwóch miastach postaw dwie pinezki z mniejszymi promieniami.
Zostawiona domyślna lokalizacja na cały kraj. Naprawa: przed publikacją zawsze sprawdź pole lokalizacji i usuń „Polska”, jeśli działasz lokalnie.
Wiek zawężony od góry. Naprawa: ustaw tylko dolną granicę, górną zostaw na 65+.
Zainteresowania dołożone do małego promienia. Naprawa: usuń je i sprawdź, jak zmieniła się szacowana wielkość grupy. Przy promieniu do 30 km prawie zawsze lepiej bez nich.
Brak wykluczenia osób po formularzu. Naprawa: utwórz grupę osób, które wysłały formularz, i wyklucz ją.
Kilka zestawów reklam z tą samą lokalizacją. Trzy zestawy celujące w to samo koło konkurują ze sobą o tych samych ludzi i podbijają sobie koszt. Naprawa: jeden zestaw na jeden obszar, różne reklamy wewnątrz.
Zmiany grupy co dwa dni. Naprawa: zmieniaj ustawienia odbiorców najwyżej raz w tygodniu i tylko na podstawie tabeli z poprzedniej sekcji.
My, ustawiając nowe konto lokalnej firmy, robimy to zawsze w tej samej kolejności: najpierw adresy klientów, potem promień, potem sprawdzenie wielkości grupy, a zainteresowania dopiero wtedy, gdy dwa tygodnie szerokiego kierowania dadzą twarde dowody, że trzeba je dodać.
Najczęstsze pytania
Czy mogę kierować reklamę na konkretne dzielnice miasta?
Tak, przez pinezki z małym promieniem postawione w poszczególnych dzielnicach albo przez wykluczenie dzielnic, w których nie chcesz pracować. Pamiętaj tylko, że każda mała pinezka to mała grupa, więc sprawdź sumaryczną wielkość grupy przed startem.
Czy reklama w promieniu 5 km ma sens?
Ma sens dla salonu, gabinetu czy kawiarni w gęsto zaludnionym mieście, gdzie w 5 km mieszka kilkadziesiąt tysięcy osób. W małym mieście albo na wsi taki promień daje zbyt małą grupę i reklama szybko się męczy, więc lepiej zacząć od 15-20 km.
Czy grupa podobnych odbiorców (lookalike) przydaje się lokalnej firmie?
Rzadko. Grupa podobnych odbiorców jest tworzona w skali kraju, a po nałożeniu promienia 20 km zostaje z niej niewiele osób. Przy lokalnej kampanii z celem zgłoszeń szerokie kierowanie w promieniu zwykle robi to samo, a nie zawęża grupy.
Czy ustawić język odbiorców na polski?
Zazwyczaj nie trzeba, bo reklama po polsku sama odsiewa osoby, które go nie znają. Język ustawiamy tylko wtedy, gdy firma celowo prowadzi osobne reklamy, na przykład po ukraińsku, i chce je pokazać wyłącznie osobom korzystającym z Facebooka w tym języku.
Ile czasu dać kampanii, zanim ocenię ustawienia odbiorców?
Co najmniej 7 dni i kilkanaście zgłoszeń. Wcześniej wyniki są przypadkowe, a zmiana grupy po dwóch dniach resetuje naukę kampanii i przedłuża okres, w którym płacisz więcej za zgłoszenie.
Jeśli wolisz ustawić odbiorców raz, a resztę pracy z reklamami oddać aplikacji, możesz sprawdzić Efekto przez 7 dni za darmo na efekto.ai/pl.
- Jakub Zwoliński
Założyciel, Lemon Agency · Efekto · 25 października 2026